Bajki i opowiadania fantasy to nic nowego
Każde pokolenie ma swoje zwyczaje, hasła i modę. I w zasadzie każde pokolenie sądzi, że wynalazło proch, nie dopuszczając myśli, że to już kiedyś było. Tak też jest w przypadku, tak popularnej dzisiaj, szeroko rozumianej fantastyki. Sądzimy, że opowiadania fantasy, pełne smoków, elfów czy magów, to dorobek naszych czasów. Ale fantastyka to nie jest nowe zjawisko, nowatorskie są jedynie głośne ekranizacje wielkich dzieł fantasy, powstałe dzięki nowoczesnej technice. Ale wieki temu, epoką literacką, która naszpikowana jest opowiadaniami fantasy był między innymi romantyzm. Fantastyka w literaturze romantyzmu była związana bardzo często z odwołaniami do wierzeń ludowych, do podań i tajemniczych zwyczajów.
To właśnie romantycy wprowadzili do literatury postacie ze świata fantasy, zjawy i wizje do swoich utworów. Może nie było tam smoków czy elfów, ale były inne tajemnicze stworzenia. Fantastyka to głównie zjawiska nie mające oparcia w rzeczywistości, urojone, nadprzyrodzone, niezwykłe, będące wytworem fantazji, to jest podstawa i kwintesencja tego gatunku. Fantastyka jest ściśle związana właśnie z romantycznym sposobem pojmowania świata, a więc poszukiwanie prawdy sposobami wielce irracjonalnymi, sięganie do źródeł ludowych wierzeń i podań, do świata egzotycznego, do otoczonych pewną tajemniczością zjawisk.
To zawsze były obszary pociągające człowieka, świat smoków i elfów z jednej strony pociągał, nęcił swoją tajemniczością i mistyką, a z drugiej strony był sferą budzącą strach i niepokój. Mamy tam wątki i zachowania podobne do dzisiejszych postaci, gdzie o swoje zasady i wolność walczą elfy ze smokami lub innymi stworami, gdzie całe działania wspierane są nienazwaną, magiczną siłą znikąd. Naszym dorobkiem są jedynie efektowne ekranizacje opowiadań fantasy wykonane dzięki wysoko rozwiniętej technice.
Zobacz także
To właśnie romantycy wprowadzili do literatury postacie ze świata fantasy, zjawy i wizje do swoich utworów. Może nie było tam smoków czy elfów, ale były ...