Fenomen świata fantastyki

Nie ma świecie osoby, która nigdy nie słyszałaby o gatunku literackim jakim jest fantastyka. Opowiadania fantasy zajmują coraz większą część rynku. Dzieje się tak z prostego powodu. Fantastyka kierowana jest nie tylko do dzieci i młodzieży, ale również i do ludzi dorosłych.

Świetnym przykładem jest „Władca pierścieni”, który jest czytany i lubiany przez wiele pokoleń. W genialny sposób Tolkien przedstawił w nim śródziemie, czyli świat elfów, krasnoludów, smoków i innych istot, które żyją głównie w naszej wyobraźni (choć kto wie jak jest naprawdę?). Istotną zaletą opowiadań fantasy jest fakt, że za pomocą tego pięknego kolorowego świata elfów, przedstawić praktycznie każdą historię – czy to poważną, czy też luźną i wesołą. Świat fantasy jest na tyle elastyczny, że można za jego pomocą przedstawić naprawdę wiele.

Są dzieła opisujące wojny, które są odwzorowaniem wojen światowych. Jedynym urozmaiceniem jest fakt, że w roli złych napastników są orkowie, a zamiast czołgów smoki. Jest też wiele opowiadań fantasy z których możemy się dużo nauczyć. Czy to sztuki walki na miecze, czy też nawet historii własnego kraju i regionu! Fantasy jest tak poczytne przez fakt, że każdy może znaleźć coś dla siebie, wystarczy, ze jasno określi, czego po książce oczekuje. Niestety fantastyka ma również wielu przeciwników, którzy uważają takie opowiadania o elfach i smokach za bajki dla małych dzieci. Z reguły są to osoby, które miały bardzo małą i krótką styczność z tym gatunkiem literatury.

Jednak mimo wszystko są oni w stanie przekonać inne osoby, które nigdy z fantasy stycznością nie miały, że fantastyka to jedynie bezmyślne bajki. Pozostaje mieć nadzieję, że mimo wszystko ludzie poznają się na tym co dobre, i nie odstraszą ich puste słowa ludzi nie lubiących fantasy „z zasady”.

Zobacz także

  • Fenomen świata fantastyki
    Są dzieła opisujące wojny, które są odwzorowaniem wojen światowych. Jedynym urozmaiceniem jest fakt, że w roli złych napastników są orkowie, a zamiast czołgów smoki. Jest ...