Nagroda za efekty specjalne

Ekranizacja opowiadań fantasy jest niezwykle kosztowna, ale można dziś w takim filmie pokazać praktycznie wszystko, nawet najbardziej niesamowite postacie czy zjawiska. Nasza współczesna technika reżyserska jest być może kosztowna, ale bez niej nie byłoby tylu efektownych ekranizacji opowiadań fantasy. Jednakże można zauważyć, że takie ekranizacje powstają głównie w USA, ponieważ tam przemysł filmowy jest niezwykle rozwinięty i wspierany przez bogatych producentów, których pieniądze są niezbędne na wszystkie kosztowne efekty fantastyki, na stworzenie smoków, elfów i wprawienie ich w ruch.

Budżet takich filmów fantasy musi być ogromny, choćby właśnie przez drogie charakteryzacje. Drogie są także komputerowe animacje, dzięki którym niektóre smoki i elfy przenoszą się w różne wymiary. Dzięki takim efektom specjalnym widz szybko przenosi się w świat marzeń sennych, gdzie bezkres ludzkiej fantazji czasem przemierzają takie dziwne postaci. To właśnie efekty i techniczne możliwości ich stworzenia, pozwoliły na taki rozkwit fantastyki w kinach. Wszystkie smoki, elfy, różne potwory i demony, to wszystko tak skrzętnie opisane w utworach z gatunku fantastyki, może zostać pokazane w efektowny sposób.

Jeśli widz wcześniej pochłaniał opowiadania fantasy, to takie obrazki ma na pewno w głowie. A ekranizacja takiej fantastyki jest przeważnie konfrontacją tego, co czytelnik ma w głowie po przeczytaniu opowiadania fantasy i tego, jaki pomysł na film miał reżyser. Czasem wersja kinowa jest lepsza od tej w głowie właśnie dzięki efektom i technice, ponieważ smoki i elfy swym wyglądem przerastają nasze najśmielsze oczekiwania. Widz często ma wrażenie, że wyobrażał sobie te postacie nieco inaczej, może skromniej, ale przeniesione na ogromny ekran i poparte złowrogą muzyką dobrej jakości robią wrażenie na każdym.

Zobacz także

  • Bajki i opowiadania fantasy to nic nowego
    To właśnie romantycy wprowadzili do literatury postacie ze świata fantasy, zjawy i wizje do swoich utworów. Może nie było tam smoków czy elfów, ale były ...